środa, 6 stycznia 2016

"SMS-Y OD MOJEGO PSA"

Opisy internetowe jakie można znaleźć na temat tej książki da się ująć w jednym zdaniu: "sensacja internetu, przezabawna książka o Psie, który esemesuje, i o jego udręczonym Panu". Dzieło to zawiera ledwie 128 stron, które wyglądają jak zdjęcia z ekranu dotyczące konwersacji na telefonie komórkowym, co w efekcie daje poczucie jakbyśmy czytali prawdziwą skrzynkę odbiorczą. Książka wspaniale pokazuje relacje właściciela, który większość dnia spędza w pracy z wiecznie czekającym i tęskniącym czworonogiem siedzącym w domu. Idealnie relaksująca i pełna humoru lektura, w której
poglądy na świat pokazane są z perspektywy kudłatego towarzysza, pozostawionego w pustym mieszkaniu i nękającego swojego Pana ciągłymi wiadomościami. Można również po przeczytaniu tej książki sobie przemyśleć parę kwestii chociażby jak można urozmaicić czas naszemu czworonożnemu przyjacielowi podczas naszej długiej nieobecności. Doskonale każdy z nas powinien sobie zdawać sprawę, że gdy jesteśmy po za domem i nieważne czy jest to kilka minut czy wiele godzin nasz psiak zawsze myśli o nas i tęskni bo przecież nikt się tak nie cieszy na nasz widok, gdy przekraczamy próg mieszkania. Książka przeznaczona dla tych, którzy mają ochotę spojrzeć na więź z pupilem z dystansu i poświęcić jeden wieczór na dobrą dawkę humoru oraz śmiechu. Ciekawe jakie my byśmy wymieniali wiadomości z naszym psiakiem?

1 komentarz:

  1. Jego pierwsza wiadomość byłaby taka: "Ej lala, ja nie gryzę więc wyrzuć ten kaganiec!" :) No to już wiem jaką następną książkę kupię :P Pozdrawiamy A&B :)

    OdpowiedzUsuń