niedziela, 27 listopada 2016

TESTUJEMY: PULLER

Ostatnio do naszej kolekcji zabawek wykorzystywanych do wspólnego spędzania czasu na zewnątrz dołączył PULLER, w naszym przypadku w wersji MIDI. O jego istnieniu i magicznych mocach dowiedzieliśmy się zupełnie przypadkiem, zagłębiając się w czasopiśmie DOG&SPORT , gdzie znajdziecie obszerny artykuł na jego temat, a dokładniej o psich zawodach z użyciem tego "kółka".  W instrukcji jaka jest dołączona do zabawki możemy wyczytać, iż "Puller jest wysokiej jakości zabawką treningową. Został opracowany przez trenerów i behawiorystów tak, aby utrzymać psa w doskonałej formie. Zabawa z Pullerem angażuje wszystkie mięśnie psa. Wykonany z bardzo trwałego materiału.

Zalety:
- lekki
- trwały
- pływa w wodzie
- bezzapachowy

Trzy proste ćwiczenia wykonywane przez 20 min dają psu obciążenie równe 5 km biegowi lub 2 godzinom na placu z instruktorem. Podstawowe ćwiczenia to aportowanie, przeciąganie, skakanie.
Należy pamiętać, że zabawka ta nie służy do samodzielnego obgryzania przez psa - służy do zabawy
pod nadzorem przewodnika. Pullery pakowane są po 2 sztuki. Ha! Wszystko się zgadza, aczkolwiek nasza pierwsza próba z wykorzystaniem na razie jednego "ringu" na początku nie wyglądała zbyt obiecująco. No fajnie jest kółko, a nie piłka wreszcie coś innego, ale u nas istnieje "świr" na punkcie piłek i bieganie za pullerem nie od razu zostało przyjęte z entuzjazmem. Po pierwszych rzutach już zrobiło się lepiej bo fioletowy wynalazek jest lekki, dzięki czemu dobrze odbija się od podłoża (nawet nierównej trawy) i zgrabnie toczy się do przodu. Dużym plusem dla nadpobudliwości czarnej "małpy" jest odciążenie stawów i łapanie pullera w locie, co nie wymaga skakania , co u nas często kończy się urazami kończyn. W wodzie też już moczyliśmy pieski tyłek z nowym gadżetem i rewelacyjnie się z nim pływa, gdyż unosi się na powierzchni. Pamiętajmy, że warto dopasować odpowiedni rozmiar do naszego psa bo inaczej będzie się potykać o zbyt duże "kółko" i nie będzie udanej frajdy z zabawy. Z pewnością będzie interesować Was cena, która jest zależna oczywiście od rozmiaru naszego pullera, ale pamiętajmy, że cena dotyczy zestawu czyli dwóch sztuk fioletowych "ringów". Koszt jest w miarę odpowiedni biorąc pod uwagę, że tworzywo jest bardzo wytrzymałe, dzięki czemu wystarczy na długi okres wspólnych zabaw. Polecamy dla wszystkich tych, którzy poszukują wytrzymałych zabawek do aktywności ze swoim pupilem, a przed nami jeszcze ćwiczenia z dwoma pullerami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz