środa, 25 stycznia 2017

DOMOWE SPA

Jak bardzo lubimy przeglądać się w lustrze, liczyć swoje niedoskonałości na twarzy albo sprawdzać ile przybyło w pasie po ostatnich świętach- mogę się założyć, że każdy z nas tak robi. Dążymy do piękna, do idealnego piękna czasem przesadnie, a wręcz obsesyjnie dbając o siebie. Pies ma boskie i luźne życie bo czy ktoś widział psa przyglądającego się swemu odbiciu w lustrze, a nie daj Boże, poprawiającego nierówno sterczący wąs, otóż nie i nie zobaczymy takiego zjawiska. Możemy im tylko zazdrościć, ponieważ psiaki mają od pielęgnacji swoich własnych stylistów czyli nas- właścicieli. Po pupilu jak po dzieciach od razu widać czy dobrze, a raczej zdrowo odkarmione czy sierść się świeci czy w uszach czysto.  Tak drogi właścicielu zwierzak sam o siebie nie zadba i chcąc lub nie chcąc musi liczyć na ciebie bo właśnie Ty ponosisz za niego odpowiedzialność. Podstawą podstaw jest chociażby zadbanie o psie pazury bo nie wypada biegać kudłaczowi z długimi tipsami po osiedlu i co najważniejsze może sprawiać mu to niemały ból, dlatego też przycinajmy
szpony. My robimy to sami w domu, akurat mamy cierpliwy przypadek, który raczej godnie znosi wszelkie zabiegi pielęgnacyjne. Zakupiliśmy obcążki i zgodnie z instruktarzem, co jakiś czas skracamy zbyt długie psie paznokcie, ale mamy również to szczęście, że czarna sama piłuje pazury o lokalne chodniki więc nie wymagają za częstej ingerencji. Pozostając przy łapach, brzydko, bardzo brzydko wyglądają podeszwy czyli psie poduszki, a po zimie to nie wiadomo czy czasem nie odpadną albo czy się nie rozkruszą. I tutaj pełna rozpusta, ponieważ oprócz smarowania
w okresie zimowym łap maścią ochronną, robimy sobie taką małą sesyjkę, terapię czarnych łap. Raz na jakiś czas smarujemy grabie sporą warstwą dość znanego kremu, a dokładniej maścią witaminową, którą kupiliśmy w aptece za dosłownie parę złotych. No tak, ale musi się ładnie wchłonąć więc montujemy cztery stare skarpetki na psie łapska, gdzie pies śpi jak zabity po takim masażu rąk i stóp, a maść się pięknie wchłania. Łapeczki mięciutkie, zregenerowane i pachnące jak u szczeniaczka. Jest takie powiedzenie: "nie szata zdobi człowieka (psa)", dobre sobie, ale ludzie zwracają uwagę na to jak wygląda nasz czworonożny członek rodziny, ba wystarczy pierwszy rzut oka na jakość sierści, która wiele mówi o tym jak pies jest prowadzony. Czeszemy, wyczesujemy furminatorem, a dokładniej my posiadamy podróbkę słynnego grzebienia bo wydaje się nam, że jego cena jest znacznie przesadzona. W użytkowaniu naszej imitacji znanej szczotki nie widać różnicy, a efekt niesamowity i nie wiedziałam, że z labradora można wyczesać małą, czarną owieczkę. Fryzura gotowa, można ruszać na miasto! Zajrzyjmy czasem jeszcze do uszu, ale tutaj nie za często i przede wszystkim ostrożnie bo aparat słuchu to jeden z najważniejszych zmysłów naszego psiaka. Kiedyś miałam psa, który miał tendencję do "zasyfiania" uszu i podczas częstych wizyt u weterynarza już się nauczyłam jak się z tym wszystkim obchodzić. W domu mamy preparat do higieny psich uszu i popularne płatki kosmetyczne, dzięki którym lekko czyścimy narząd słuchu naszej lokatorki. Płatki kosmetyczne w połączeniu z przegotowaną, schłodzoną wodą dają nam narzędzie do przemywania psich śpioszków w oczodołach, kiedyś używałam naparu z rumianku, ale krążą wokół tego różne fakty i mity. W szczególności ten, że sierść wokół oczu robi się jaśniejsza po przemywaniu tym zielskiem więc praktykujemy z naturalną wodą by usunąć niepotrzebne paprochy. Istotną sprawą jest również uśmiech niczym z Hollywood, ale nad tym jeszcze pracujemy, ponieważ póki co dostarczamy gryzaków i zabawek, które w połączeniu z zębami towarzyszki dbają o jej uzębienie. Zakupiliśmy pastę dla psów, tak istnieje taka i mamy nawet szczotkę do zębów, ale labradorka nie za bardzo ma ochotę otwierać paszczę, myślimy o specjalnych nakładkach na palec i może wtedy będzie nam łatwiej szorować zębiska. Jeszcze krąży nam z tyłu głowy jeden pomysł, gdzie my człowieki raczej nie rzucamy się na taki wypas to masaż psa, precyzując jego kończyn i w tym celu zakupiliśmy lekturę na ten temat. Będziemy się szkolić, już wkrótce będziemy się masować.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz